BYŁEM ŻOŁNIERZEM

Reżyseria:  Krzysztof Kieślowski, Andrzej Titkow

Kraj: Polska
Język: polski

Czas:  16 min
Rok produkcji: 1970

Skromny krótkometrażowy dokument, a zarazem jeden z najbardziej poruszających antywojennych filmów. Przed kamerą twarze w ciemnych okularach. Grzegorz Eberhardt po krakowskim festiwalu w 1971 roku, gdzie film ten pokazano (a także nagrodzono Złotym Kordem), określił ten sposób dokumentalnego portretowania mianem „wawelskich głów”. Kieślowski i Titkow, którzy wspólnie ten film zrealizowali, pokazują w nim straszliwą cenę, jaką przyszło zapłacić oślepionym na polu bitwy żołnierzom, bohaterom filmu, za ich „wojenną przygodę”. Niewidomi weterani z Byłem żołnierzem widzą świat już tylko w snach i o nich opowiadają przed kamerą i mikrofonem. Właśnie z tych opowieści o snach film ten jest najbardziej znany i pamiętany. Muzyka złożona z fragmentów utworów Jana Sebastiana Bacha stanowi podkład pod białe plansze z napisami oddzielającymi kolejne tematy, na które wypowiada się pięciu niewidomych mężczyzn („Pytam lekarzy, która jest godzina”, „Nieraz takie się śnią sny”, „Trzeba było wtedy walczyć”, „Wojna winna kto więcej”). Powtarzając zabieg czterokrotnie autor przyzwyczaja nas do tej kolejności: muzyka, biała plansza, napis. Pod koniec filmu pojawia się muzyka i… czarna plansza. Muzyka płynie, a oczekiwana biel nie pojawia się. Wypełniona muzyką czerń trwa kilkanaście sekund nim wyłonią się z niej białe napisy końcowe. W ten sposób zostaje nam zasugerowany – przy pomocy muzyki i obrazu – stan, w jakim znaleźli się kontuzjowani na froncie żołnierze. Gdy odzyskiwali przytomność, świat pulsował wokół nich dźwiękami, lecz wyczekiwany obraz nigdy już nie pojawił się ich przed ich oczami.

 Po projekcji spotkanie z Andrzejem Titkowem